Artykuły ,Edukacja

Uczenie się na pamięć – czy jest w ogóle potrzebne?

Jednym z istotnych elementów kształcenia małych muzyków jest ćwiczenie pamięci muzycznej.Nooo, ale po co???Przecież wszyscy instrumentaliści grający w orkiestrach mają całe księgi nut na swoich pulpitach. I skwapliwie z nich korzystają… Na szczęście, wymóg nauczenia się utworu na pamięć NIE został wymyślony po to, żeby na egzaminie z aptekarską dokładnością zliczać pomyłki i ewentualnie obniżać […]


Artykuły ,Edukacja

Uczenie się na pamięć – czy jest w ogóle potrzebne?

Agata Kasperska • 29.04.2020


Jednym z istotnych elementów kształcenia małych muzyków jest ćwiczenie pamięci muzycznej.
Nooo, ale po co???
Przecież wszyscy instrumentaliści grający w orkiestrach mają całe księgi nut na swoich pulpitach. I skwapliwie z nich korzystają…

Na szczęście, wymóg nauczenia się utworu na pamięć NIE został wymyślony po to, żeby na egzaminie z aptekarską dokładnością zliczać pomyłki i ewentualnie obniżać za to ocenę 🙂

Już tłumaczę!
Żeby zagrać utwór bez przerywania z pamięci (zwłaszcza od drugiej klasy w górę, gdy dziecko opanowało już podstawy grania na instrumencie), trzeba poznać go naprawdę dobrze. Dzieci, które potrafią już grać z nut, często odtwarzają zapis na pięciolinii trochę z automatu.

A gdy trzeba dany utwór zagrać od początku do końca z pamięci, bez przerywania – wtedy jak na dłoni widać, co jeszcze wymaga dopracowania:

✅Wszystkie trudniejsze technicznie miejsca trzeba zagrać w szerszym kontekście.
✅A dwa na pozór identyczne fragmenty muzyki, nagle prowadzą do dwóch różnych miejsc 🙂
✅Do tego trzeba skupiać się bardzo intensywnie przez dłuższy czas, żeby z ćwiczonych puzzli złożyć cały muzyczny obraz.

Dlatego uczenie się na pamięć traktuj wraz z dzieckiem jako wszechstronną pomoc w nauce gry na instrumencie.

A jak przyspieszyć ten proces? O tym opowiemy w osobnym poście 😊



Zainteresowany nauką?