Artykuły

Moje ulubione utwory na skrzypce, cz. 2 – barokowe

Czy da się policzyć utwory barokowe? Chyba nie 🙃
Ale mogę pokazać Wam moje ukochane, słuchane przeze mnie SETKI RAZY!


Artykuły

Moje ulubione utwory na skrzypce, cz. 2 – barokowe

Agata Kasperska • 20.07.2020


Czy da się policzyć utwory barokowe? Chyba nie 🙃
Ale mogę pokazać Wam moje ukochane, słuchane przeze mnie SETKI RAZY!

5. Bach – Koncert d-moll na dwoje skrzypiec BWV 1043

Grałam ten koncert we wszystkich możliwych konfiguracjach – partię solową pierwszych oraz drugich skrzypiec, a także siedząc przy pulpicie w orkiestrze. Za każdym razem było to inne doświadczenie – ale zawsze wzrusza mnie piękno bachowskiego koncertu. Medytacyjna druga część koncertu stanowi absolutny majstersztyk.

Pod spodem link do video w wykonaniu dwóch legend sztuki skrzypcowej XX w. – ojca i syna (!).
I skrzypce – Igor Ojstrach (Oistrakh), syn

II skrzypce – David Ojstrach (Oistrakh), ojciec

J. S. Bach – Koncert d-moll na 2 skrzypiec BWV 1043

4. A. Vivaldi – koncert a-moll na 2 skrzypiec RV 522

I znowu utwór na dwoje skrzypiec! Świetny koncert również do grania dla uczniów. Nie jest zbyt trudny, a sprawia wiele radości – fajnie jest pomuzykować w duecie i w dodatku z akompaniamentem orkiestry lub fortepianu. Posłuchajcie:

A. Vivaldi – Koncert na a-moll na 2 skrzypiec RV 522

3. J.S. Bach – Partita E-dur BWV 1006

Pamiętam przyspieszone bicie serca, gdy moja Pani Od Skrzypiec w podstawówce oznajmiła mi, że nadszedł czas na „Bacha solo” …
Poczułam się wtedy taaaaaaka dorosła! 🥰
3 Sonaty i 3 Partity na skrzypce solo Bacha są wymagające – to nie przelewki. Często przygodę z solowym Bachem zaczyna się właśnie od Partity E-dur i poszczególnych jej części. Gorąco polecam Wam do słuchania i oglądania zwłaszcza pierwszą część Partity – Prelude (trwającego niecałe półtorej minuty).
Tu w wykonaniu cudownego skrzypka o ciekawym życiorysie – Itzhaka Perlmana:

J. S. Bach – III Partita E-dur BWV 1006

2. G. Tartini – Sonata z trylem diabelskim

Nie samym Bachem człowiek żyje 😉
Tło powstania tej diabelsko trudnej Sonaty jest niezwykle ciekawe: otóż kompozytorowi Giuseppe Tartiniemu ponoć przyśniło się, że zawarł pakt z diabłem. W trakcie spotkania z wysłannikiem piekieł, Tartini dał mu swoje skrzypce, aby książę ciemności pokazał swój kunszt w tej dziedzinie. Zachwycony do utraty tchu tym co właśnie usłyszał, Giuseppe obudził się ze swego snu. Mimo natychmiastowej próby zapisania tego, co grał diabeł, zrozpaczony kompozytor nie był ponoć w stanie nawet częściowo odtworzyć genialnej, przerażającej muzyki…
To, co udało mu się zapisać (w jego mniemaniu smętne szczątki), możecie podziwiać w wykonaniu skrzypka Raya Chena:

G. Tartini – Sonata z trylem diabelskim na skrzypce i basso continuo

1. H. I. F. von Biber – Sonaty różańcowe

Nastrojenie skrzypiec małemu dziecku to nie lada wyzwanie dla kogoś, kto nie jest muzykiem. Uzyskanie interwału kwinty pomiędzy sąsiadującymi strunami? To absolutna podstawa, zanim dziecko zacznie ćwiczyć.

A gdybym Wam powiedziała, że w XVII w. żył sobie kompozytor, który napisał 15 Sonat, w których chyba żadna struna nie jest nastrojona na swoim miejscu? 🥳

Serio, dokładnie tak jest. Jedna wyżej, druga niżej, a trzecia z czwartą to w ogóle ma być skrzyżowana i coś tam dalej 😱

Oczywiście, przepiękne Sonaty mają swoje głęboko poważne i religijne podłoże. Stanowią jeden cykl i robią na słuchaczu (ale też na grającym!) piorunujące wrażenie.

Poniżej – link do odsłuchu całego cyklu. Oczywiście nie musicie słuchać wszystkiego, ale wspaniale jest choć na chwilę zanurzyć się w nieprawdopodobny kunszt kompozytorski Bibera i atmosferę baroku:

Heinrich Ignaz Franz von Biber – Sonaty różańcowe



Zainteresowany nauką?