Artykuły

Który pan z Krainy Frytek deptał Paganiniemu po piętach?

Kompozytor, którego nazwiska nie da się wymówić 😆
A którego utwory dzieci grywają i grać będą, więc kiedyś wyskoczy z szafy – przed Wami Henri Vieuxtemps !


Artykuły

Który pan z Krainy Frytek deptał Paganiniemu po piętach?

Agata Kasperska • 18.08.2020


Fryzura specyficzna, ale jak on grrrrał!

Kompozytor, którego nazwiska nie da się wymówić.
A którego utwory dzieci grywają i grać będą, więc kiedyś wyskoczy z szafy – przed Wami Henri Vieuxtemps !

Po pierwsze: wymowa

Sześćdziesiąt liter, a w końcu i tak dwie sylaby: Wie – tan.
Wie – jak w słowie Wieniawski.
Tan – jak w słowie taniec.
Vieuxtemps – prawda, że logicznie wygląda? 😉
Aha, no i jeszcze imię: wymawiamy je jako Ąri.
No i mamy to, proszę kochanych rodziców i uczniów!

Po drugie: kim on u licha był?

Ano, człowiek wielu muzycznych talentów. Nie tylko wyśmienicie grał na skrzypcach, ale też komponował muzykę (głównie na skrzypce) oraz był wybornym nauczycielem skrzypiec (a jakże!).

Urodzony w Belgii, przewędrował w swoim życiu przez wiele krajów: Francja, Niemcy, USA, Algieria czy Rosja (tu był autentyczną gwiazdą na dworze cara Mikołaja I – grał jako solista w teatrze, ale też nie omieszkał ogarnąć fantastycznej klasy skrzypiec w petersburskim Konserwatorium).

Pierwszy koncert skrzypcowy napisał jako 16-latek!
A żeby teoria miała pokrycie w praktyce, grywał regularnie swoje własne utwory (jak już nawymyślał coś trudnego, to przynajmniej pokazywał, że da się to zagrać)

A że łamiące języki nazwiska przyciągają inne łamiące języki nazwiska, to w późniejszych czasach brukselskich nasz pan Vieuxtemps uczył innego, baaaaaaaaardzo znanego skrzypka & kompozytora:
pana, który nazywał się Eugène Ysaÿe [Ożę Izaji – i już, mamy to! ]

Żeby pokazać Wam, jak dobrze pan Vieuxtemps grał na skrzypcach, zacytuję słowa samego Niccolo Paganiniego (po tym jak usłyszał grę Vieuxtempsa jako małego chłopczyka):

Ten mały chłopiec zostanie w przyszłości kimś naprawdę wielkim!

Po trzecie: lubił sobie… pokolekcjonować drogie zabawki

A konkretnie skrzypce. Stradivarius, Guarnerius del Gesù, Amati, Maggini – same czerwone Ferrari jeśli chodzi o instrumenty muzyczne! Posiadał ich w swojej kolekcji aż 15, fiu fiu!
Kochał skrzypce do tego stopnia, że na jego pogrzebie, ulubiony Guarnerius był niesiony na poduszce tuż za karawanem…

No i po czwarte: trochę muzyki

Najbardziej znanym w Polsce i na świecie jest V Koncert skrzypcowy a-moll op. 37. Jest on w programie nauczania dopiero w szkole średniej, ale słyszałam też sporo zaawansowanych dzieci, które w ostatnim roku nauki w szkole I stopnia już rozgryzały zawiłości techniczne tej kompozycji.

A tak brzmi pierwsza część (najczęściej grywana) koncertu. Uwaga, gra genialne DZIECKO Leila Josefowicz:

H. Vieuxtemps – V Koncert skrzypcowy a-moll op. 37, część I

… a może wariacje na temat amerykańskiej melodii? W aranżacji Vieuxtemps?
Pamiętam, gdy sama wykonywałam ten utwór na Ogólnopolskim Konkursie Pamięci Aleksandry Januszajtis w Gdańsku – było to niełatwe zadanie!
Dla Was po kliknięciu w link zagra Itzhak Perlman:

H. Vieuxtemps – Wariacje na temat Yankee Doodle

Mam nadzieję, że dzięki temu artykułowi zobaczycie (i pokażecie dzieciom), że świat muzyki klasycznej może być fascynujący nawet dla tych, którzy wcześniej muzykę klasyczną omijali takim… szerszym łukiem! 🙂



Zainteresowany nauką?